Modelarstwo redukcyjne

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Home Publicystyka Publicystyka2 Guillermo Rojas Bazan

Guillermo Rojas Bazan

Email

Guillermo Rojas Bazan to jeden z najbardziej znanych zawodowych modelarzy redukcyjnych na świecie. Jego modele zdobią zbiory muzeów lotniczych i prywatnych kolekcji w wielu krajach, a zdjęcia i relacje z ich budowy publikowane w najbardziej prestiżowych czasopismach modelarskich i lotniczych oraz w Internecie wzbudzają niekłamany podziw modelarzy z całego świata.

Inicjatorem modelarskich zainteresowań, które z młodzieńczego hobby miały stać się dla Guillerma zawodem, był Jego ojciec. Był on znanym w Buenos Aires modelarzem wykonującym modele z metalu, a jego pracom swego czasu sporo miejsca poświęcała lokalna prasa. Budował je wyłącznie z czystej modelarskiej pasji, dla własnych dzieci i dzieci swych przyjaciół. Nic więc dziwnego, że Guillermo, dorastający w takiej modelarskiej atmosferze, sam również zapragnął pójść w ślady swego ojca. Już w wieku ośmiu lat postanowił zbudować swój pierwszy model. Był nim Martin B-10 zrobiony jako scratch z... tektury!

Jak się miało okazać w przyszłości, Guillermo odziedziczył po ojcu wybitny talent manualny i artystyczne umiejętności. Jego późniejsze modele były coraz lepsze i oczywiście coraz bardziej wzbogacał asortyment surowców do ich budowy. Były to zarówno różne gatunki drewna jak i rozmaite metale, a w końcu sięgnął po stopy aluminium, które obecnie są jego najbardziej ulubionym materiałem do budowy modeli.

Rok 1981 był przełomowy dla modelarskiej kariery Guillerma. Wtedy to sprzedał swój pierwszy model i wkrótce został zatrudniony w Museo Nacional de Aeronáutica, gdzie pracował jako ilustrator rysownik oraz projektant i budowniczy modeli samolotów. Niemal jednocześnie uzyskał kontrakt z Instituto Aeronaval na zbudowanie kolekcji modeli obrazujących rozwój argentyńskiego lotnictwa morskiego. Wszystkie modele, które powstały w tamtym okresie – 87 statków powietrznych w skali 1:40, do dziś zdobią argentyńskie Museo Naval de la Nación.

Kolekcja modeli Museo Naval de la Nacion i Vickers Viking z tej kolekcji

W 1988 Guillermo wyemigrował z Argentyny na kontynent europejski i osiadł w Hiszpanii. W tym czasie rozpoczął współpracę z galeriami sztuki w Londynie, od których uzyskiwał zlecenia na budowę modeli dla poważnych kolekcjonerów w Europie i USA.

W 1990 poznał i następnie poślubił urodzoną w Argentynie Clarissę, mieszkająca i pracującą w Izraelu w charakterze pracownika opieki społecznej. Małżeństwo wkrótce wyemigrowało do Stanów Zjednoczonych i zamieszkało wraz synem Royem w Royal Oak w stanie Michigan.

Guillermo Rojas Bazan ma na swym koncie wiele rozmaitych modeli samolotów i śmigłowców wykonanych w skalach od 1:72 do 1:10, w tym egzemplarzy wzorcowych dla Fine Art Models (w latach 1994-2009) służących do produkcji wysokiej jakości limitowanych serii modeli.

Obecnie specjalizuje się w budowie bardzo wiernych miniaturowych kopii samolotów z napędem śmigłowym z okresu 1925-1945, wykonywanych głównie z różnych rodzajów i grubości blach aluminiowych z wykorzystaniem bardzo starannie analizowanych materiałów dokumentacyjnych, w tym fabrycznych instrukcji i rysunkiów, oraz zdjęć pierwowzorów. W każdym przypadku stara się, by efekt realizmu wyglądu swych modeli uzyskać metodami maksymalnie zbliżonymi do oryginalnych technologii produkcji samolotów – m.in. pokrycie aluminiowe w Jego modelach tworzone jest panel po panelu. Stosuje również obróbkę cieplną blach i ręczne nitowanie. Jeśli to tylko możliwe unika stosowania efektów malarskich mających imitować kolorystykę i fakturę pokrycia płatowców. W wymagających tego przypadkach używa również jako surowca tkanin – tam gdzie w oryginale było płócienne pokrycie. Wiele modeli ma rozmaite elementy mechanizacji jak sterowane z kabiny wychylanie lotek, klap oraz sterów, uruchamianie śmigła, włączanie świateł pozycyjnych itp.

Patrząc na modele Guillerma – z uwagi na precyzję ich wykonania, można odnieść wrażenie, że powstały z użyciem skomplikowanego sprzętu do obróbki metalu. Tymczasem okazuje się, że jedyny elektryczny sprzęt jaki wykorzystuje on w swej modelarni, to… kompresor do napędu aerografu! Nie korzysta również z gotowych zestawów i modnych obecnie elementów do waloryzacji. Wszystkie jego modele to oryginalna ręczna praca od podstaw.

Lubi pracować nocami, bo, jak sam twierdzi – noc sprzyja absolutnej koncentracji, niezbędnej do precyzyjnych prac. Przez 9 lat w jego modelarni towarzyszyła mu wiernie kotka Mishi, której poświęcił bardzo ciepłe wspomnienie na swej stronie internetowej.

Najnowsze modele Guillermo Rojas Bazana swą precyzją znacznie przekraczają typowe modele kolekcji muzealnych. Są bardzo wiernymi miniaturowymi kopiami prawdziwych samolotów, budowanymi, podobnie jak ich pierwowzory – z pełnym odwzorowaniem wewnętrznej struktury płatowca i jego wyposażenia. Najlepiej świadczy o tym emocjonalna opinia, wyrażona przez Mike Kneppera, autora jednego z wielu artykułów prasowych poświęconych twórczości Guillerma:

Modele te są sztuką wymagającą takiego samego poziomu umiejętności, jaki jest niezbędny do stworzenia obrazów lub rzeźb, które podziwiamy w muzeach. Niektórzy mogą próbować szydzić, że to tylko modele samolotów, ale taka ocena tych prac modelarskich, to jak mówienie o dziełach Mozarta, że to są ładne melodie. Guillermo to prawdziwy Mozart modelarstwa!

Inna, równie spektakularna opinia padła z ust byłego pilota wojennego latającego na P-51 Mustang po obejrzeniu modelu: To jak spojrzenie na prawdziwy samolot przez niewłaściwy koniec lornetki!

Model samolotu North American P-51D Mustang w skali 1:15


Natomiast kurator sekcji modeli lotniczych w National Air and Space Museum w Waszyngtonie po zapoznaniu się z dziełami Guillerma z niekłamanym żalem zapytał: Gdzie był Guillermo, gdy poproszono nas o zrobienie modelu dla prezydenta Busha (chodziło o model Grumman TBM Avenger z lotniskowca San Jacinto, na którym George H. W. Bush latał podczas II w. św.).

Jego prace zostały uznane za najlepsze w świecie przez United States Air Force Museum, Dom Aukcyjny dzieł sztuki Christie (Model Department) i University of Notre Dame (Aerospace and Mechanical Engineering).


Modele Guillermo Rojas Bazana wzbudzają również zachwyt polskich modelarzy odwiedzających jego stronę internetową. Niektóre z nich, dzięki uprzejmości autora, który przekazał nam zdjęcia wraz z opisami, możemy zaprezentować polskim czytelnikom.

Szczegóły modelu samolotu Junkers Ju 87B w skali 1:15

 

Model samolotu Stearman PT-17 w skali 1:24 z instalacją elektryczną świateł pozycyjnych i napędu śmigła oraz z pełną mechanizacją sterów z obu kabin

 

 

Model samolotu Boeing B-17G Sleepy Time Gal w skali 1:15

 

Model samolotu North American B-25J Mitchell w skali 1:15 wykonany z aluminium

 

 

Model samolotu Messerschmitt Bf 109E w skali 1:15

 

Model samolotu Messerschmitt Bf 109G w skali 1:15

 

 

Model samolotu Messerschmitt Bf 110C w skali 1:15

 

 

Model samolotu Vought F4U-1 Corsair w skali 1:15 z mechanizacją lotek i sterów połączonych z orczykiem i drążkiem w kabinie, ruchomymi klapami w skrzydłach i osłonie silnika oraz mechanizmem składania skrzydeł, a także iukładem elektrycznym napędzającym śmigło, światłami nawigacyjnymi i do lądowania oraz oświetleniem kabiny

 

 

Modele samolotów Focke Wulf Fw 190A i Focke Wulf Fw 190D w skali 1:15

 

 

Model samolotu Junkers G24 w skali 1:15

 

 

 

Model samolotu Vought OS2U Kingfisher w skali 1:15

 

 

Model samolotu Loockheed P-38 Lightning w skali 1:15

 

 

Model samolotu Curtiss P-40B wraz z detalami silnika Allison V-1710-33 w skali 1:15

 

 

Model samolotu Douglas SBD-3 Dauntless w skali 1:15

 

 

Najnowszy model budowany przez Guillermo Rojasa Bazana - samolot Mitsubishi A6M2 Zero z silnikiem Nakajima Sakae 12 w skali 1:15

 

Tekst: Andrzej Ziober

Zdjęcia i opisy do zdjęć: Guillermo Rojas Bazan

Tłumaczenie z języka angielskiego: Przemysław Litewka