Modelarstwo redukcyjne

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Home Modele Galerie modeli Dwa razy Macchi M.5 | 1:72 | Choroszy - galeria

Dwa razy Macchi M.5 | 1:72 | Choroszy - galeria

Email

 

Macchi M.5 początkowo używano do celów rozpoznawczych, ale szybko przekonano się, że może być z powodzeniem wykorzystany jako samolot myśliwski. Istnieją udokumentowane relacje ze zwycięskich walk włoskich pilotów przeciwko austriackim myśliwcom marynarki Phonix D.I, które w tym czasie na włosko-austriackim froncie były jednymi z najlepszych samolotów bazujących na lądzie. I tak Macchi M.5 przeszedł do historii jako jedyna łódź latająca z powodzeniem zwalczająca myśliwce lądowe.

 

Historia

Wybuch wojny pomiędzy Austro-Węgrami i Włochami 24 maja 1915 spowodował, że wody Morza Adriatyckiego stały się kolejnym frontem trwającego już od prawie roku konfliktu światowego. Średnia odległość między wybrzeżami obu walczących stron wynosi około 200 km, a główne bazy marynarek obu krajów – Wenecję i Triest, dzieli zaledwie 100 km. Te odległości nie stanowiły bariery nawet dla ówczesnych pionierskich samolotów używanych przez lotnictwo wojskowe. Jako pierwsze nad wodami Adriatyku pojawiły się austriackie łodzie latające Lohner. Gdy 27 maja 1915 dwumiejscowy rozpoznawczy Lohner T.I L40 na skutek awarii silnika został zmuszony do wodowania niedaleko Ravenny, Włosi zdobyli znacznie więcej niż tylko jedną łódź latającą w doskonałym stanie. Zakłady Nieuport-Macchi podjęły się wykonania kopii i tak pojawił się Macchi L.I. Na tym jednak Włosi nie poprzestali i we wrześniu 1916 powstał projekt jednomiejscowego szybkiego myśliwca-łodzi latającej. Był on efektem współpracy inżyniera Carla Felice Buzio i porucznika marynarki Luigiego Calzavary. W porównaniu z oryginalnym L40 nowy włoski wodnopłat miał kadłub krótszy o ok. 20% i rozpiętość górnego płata mniejszą o ok. 25%. Połączono w nim koncepcję lohnerowskiego Pfeilfliegera ze skośnymi skrzydłami i nieuportowski układ półtorapłata z zastrzałami typu V. Był napędzany 180-konnym silnikiem Isotta Fraschini V4 B ze śmigłem pchającym. Prototyp został oblatany pod koniec tego roku i po wprowadzeniu kilku modyfikacji w lutym 1917 zamówiono serię 10 samolotów. Po kolejnych drobnych zmianach w czerwcu 1917 podpisano kontrakt na dostawę pierwszej serii 50 Macchi M.5. W trakcie ich budowy wprowadzono następne przeróbki – przeprojektowano konstrukcję górnego płata zwiększając liczbę żeber z 34 do 54, a także wprowadzono inny typ pływaków podskrzydłowych z filigranowymi goleniami. Nieco później zmieniono również uzbrojenie – sprawiające nieustanne kłopoty włoskie karabiny Fiat-Revelli zastąpiono brytyjskimi Vickersami.

Łódź latająca w nowej wersji okazała się szybka i zwrotna. Początkowo używano jej do celów rozpoznawczych, ale szybko przekonano się, że może być z powodzeniem wykorzystana jako samolot myśliwski. Istnieją udokumentowane relacje ze zwycięskich walk włoskich pilotów Macchi M.5 przeciwko myśliwcom marynarki austro-węgierskiej Phonix D.I, które w tym czasie były na południowym froncie jednymi z najlepszych samolotów bazujących na lądzie. I tak Macchi M.5 przeszedł do historii jako jedyna łódź latająca z powodzeniem zwalczająca myśliwce lądowe.

Łącznie wyprodukowano 348 tych samolotów i w miarę zwiększających się dostaw formowano kolejne jednostki myśliwskie. W 1917 istniały dwie bazujące w Wenecji eskadry: 260a i 261a Squadriglie. W grudniu 1917 połączono je w ramach pierwszej Gruppo Idrovolante da Caccia. Dowódcą tej jednostki został dowodzący wcześniej 260. eskadrą Tenente di Vascelo (TV) Luigi Bologna.

Ciekawym epizodem w historii użycia bojowego Macchi M.5 było utworzenie w lipcu 1918 263a Squadriglia, która w całości została obsadzona personelem ze Stanów Zjednoczonych. Włosi przekazali Amerykanom bazę Porto Corsini wraz z pełnym wyposażeniem. Okazało się jednak, że stacjonujące tam M.5 były mocno wyeksploatowane i dopiero liczne interwencje dowódcy jednostki, Lt. Willisa Havilanda doprowadziły do tego, że Amerykanie otrzymali we wrześniu kilka egzemplarzy w stanie pozwalającym na wykorzystanie w walce. Udział amerykańskiej eskadry w działaniach bojowych był niewielki, gdyż wojna wkrótce dobiegła końca. Piloci tej jednostki wykonywali jednak patrole bojowe i kilkakrotnie atakowali austro-węgierską bazę marynarki w Pola.

Relacja z budowy obu prezentowanych modeli znajduje się tu

 

7, M7101, 260a Squadriglia, TV Luigi Bologna, Wenecja, luty 1918

Luigi Bologna urodził się w Turynie w 1888. W 1905 wstąpił do Regia Marina. Po uzyskaniu stopnia porucznika w 1915 ukończył kurs pilotażu i w maju skierowano go do bazy lotnictwa morskiego w Wenecji, gdzie pilotował dwumiejscowe łodzie latające. Następnie latał także na bombowcach Caproni i wreszcie po utworzeniu 260a Squadriglia został jej dowódcą. Miesiąc później powierzono mu dowodzenie Gruppo Idrovolante da Caccia obejmującej dwie eskadry stacjonujące w bazie Miraglia w Wenecji. Gdy w lutym 1918 jego eskadra w drodze powrotnej z patrolu nad frontem nad rzeką Piave została omyłkowo zaatakowana – szczęśliwie bez strat – przez brytyjskie Camele, wystosował on oficjalne pismo z ostrym protestem do dowództwa brytyjskiego korpusu RFC we Włoszech. Szczegółowo opisał w nim wszystkie elementy rozpoznawczego, bardzo charakterystycznego oznakowania włoskich łodzi latających. Bologna dowodził łączoną jednostką do końca wojny, a jego Macchi M.5 i później także Hanrioty z dołączonej 241a Squadriglia wielokrotnie dokonywały nalotów na bazy marynarki austro-węgierskiej, przeprowadzały liczne patrole bojowe nad wodami Adriatyku oraz atakowały balony rozpoznawcze nad frontem nad rzeką Piave. Po wojnie Bologna był pilotem-oblatywaczem w Regia Marina, a po zwolnieniu ze służby wojskowej brał udział w zawodach lotniczych, m.in. w 1920 pilotując SIAI S.12 zdobył Puchar Schneidera. Jego kariera skończyła się tragicznie 23 sierpnia 1921 na lagunie weneckiej w katastrofie oblatywanego wodnopłatu. W 1925 jego imieniem nazwano bazę szkolną lotnictwa morskiego w Taranto.

 

 

 

 

 

 

 

31, M7293, 263a Squadriglia, Lt. Willis Haviland, Porto Corsini, październik 1918

Willis Haviland urodził się w Minneapolis w 1890. W czasie pierwszych 17 miesięcy wojny służył nieprzerwanie w amerykańskim korpusie medycznym na froncie w Alzacji. We wrześniu 1916 ukończył kurs pilotażu i 22 października został włączony jako szesnasty Amerykanin do Eskadry Lafayette. Po oficjalnym przystąpieniu Stanów Zjednoczonych do wojny w kwietniu 1917 został przeniesiony do bazy amerykańskiego lotnictwa morskiego w Dunkierce. Po utworzeniu w Porto Corsini 263a Squadriglia powierzono mu dowództwo tej jednostki. Dzięki jego wielkiemu zaangażowaniu i determinacji udało się wymienić zużyte i niesprawne Macchi M.5. Mimo że miał on być dowódcą administracyjnym, wielokrotnie brał udział w patrolach bojowych. Był też na tyle nierozsądny, iż nie ukrywał tego w swoich raportach. Do historii przeszła jego odpowiedź na zarzuty, że wbrew rozkazom 22 października 1918 prowadził swoich podwładnych do walki – nie prowadziłem swoich pilotów do walki, gdyż oni w czasie tego ataku zostali za bardzo z tyłu, abym mógł to robić!. Raporty z opisywanego wydarzenia dowodzą, że tego dnia pilotując swojego biało-czarnego M.5 zanurkował na formację 12 samolotów nieprzyjaciela i niemal w pojedynkę doprowadził do rozbicia jej szyku. Po wojnie Haviland dalej służył w lotnictwie marynarki i brał udział w eksperymentalnym wykorzystaniu platformy na wieży artylerii głównej pancernika USS Texas jako pokładu startowego dla samolotów. W 1943 został dowódcą bazy marynarki Whidbey Island, ale we wrześniu 1944 zachorował i dwa miesiące później zmarł.

 

 

 

 

 

 

Literatura

1. Rowan Broadbent, Macchi M.5, instrukcja do zestawu kalkomanii 72007, Pheon Models, 2010.

2. Gregory Alegi, Macchi M.5, Windsock Datafile 86, Albatros Productions, Berkhamstead, 2001.

3. Gregory Alegi, Lohner T.I / Macchi M.I, Windsock Datafile 99, Albatros Productions, Berkhamstead, 2003.

 

Tekst i zdjęcia - Przemysław Litewka